Wypadek
08:44, 24 stycznia
Reliable source

Lublin: Mało nie utopili się w samochodzie

Wypadek
Niedaleko Lublina do rzeki wpadł samochód. Na szczęście wszyscy żyją.

Niedaleko Lublina do rzeki wpadł samochód. Na szczęście wszyscy żyją.

Do groźnego wypadku doszło w miejscowości Dys niedaleko od Lublina. Samochód marki Opel jechał drogą, aż nagle kierowca nie uporał się z kierowaniem i auto wpadło w poślizg, po czym złamało barierkę ochronną i wylądowało na dach do rzeki Ciemięgi. 

W środku samochodu znajdowali się trzech 18-latków. Dwaj z nich zdążyli samodzielnie wydostać się z tonącego auta, z kolei pasażer na miejscu od tyłu został wydobyty przez ratowników. Chłopca reanimowano i przeprowadzono do szpitala w ciężkim stanie. Jego koledzy też trafili w ręce lekarzom.

Kierowca pojazdu, 18-letni mieszkaniec Świdnika, był trzeźwy. Najprawdopodobniej przyczyną wypadku stało niedostosowanie prędkości do panujących na drodze warunków. Policja apeluje o ostrożność. Teraz kiedy w dzień mamy odwilż, a w nocy mróz, droga staje szczególnie niebezpieczna.

Foto: Policja Lubelska

#Wypadek #Warunki drogowe #Lublin

Komentarze

live comments feed...